Beata Jańta

Beata Jańta

Dyrektor Klubu Betterware

WYWIAD:

Witaj Beatko ! Jak się masz?

Witaj Renatko. Dziękuję, u mnie wszystko w najlepszym porządku.

Należysz do ścisłego grona Top Liderów w Polsce, prowadzisz też Biuro Betterware w Opolu ale biznes Betterware to nie jedyna Twoja zawodowa działalność. Oprócz tego jeszcze normalnie pracujesz na etat.

Jak udaje Ci się łączyć te wszystkie obowiązki? Powiedz o tym coś więcej.

To kwestia organizacji. Praca w MLM nie jest zamknięta w ramy czasowe, a to bardzo pomaga w planowaniu dnia, tygodnia, miesiąca. Pracuję z kalendarzem w ręku. Mam konkretnie wyznaczony czas na spotkania indywidualne. Organizujemy też większe spotkania, które wymagają więcej przygotowań i dlatego planujemy je na kilka tygodni wcześniej.

Network Marketing to biznes relacyjny. Zbudowałaś duży zespół, ludzie darzą Cię szacunkiem. Od lat masz swoich wiernych fanów. Czy trudno było stworzyć takie pozytywne, silne relacje?

Dziękuję za miłe słowa. To dla mnie duży komplement. Bardzo się cieszę, że tak jest. Czy było trudno? Nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Po prostu jestem sobą. Staram się szanować każdego kogo spotykam na swojej drodze. W pracy z ludźmi - moim zdaniem - ważna  jest też uczciwość, otwartość i zrozumienie. Staram się też pomagać w rzeczach najprostszych (np. złożenie zamówienia) jak i tych trudniejszych, niekoniecznie związanych z firmą. Kieruję się zasadą - Traktuj ludzi tak, jak sama chciałabyś być traktowana.

Czym kierujesz się przy wyborze osób, z którymi chcesz pracować?

Nigdy nikogo nie oceniam. Wszyscy są tak samo ważni. Przyszli Liderzy budujący własne struktury oraz Klienci, którzy kupują tylko na własne potrzeby. Każdy jest integralną częścią zespołu. Jedynie intuicja - a może doświadczenie po kilkunastu latach w marketingu sieciowym - podpowiada mi, kto ma większe szanse na awans w biznesie.

Czy współpraca z Betterware miała wpływ na Twoje życie prywatne? Jak zmieniło się Twoje życie?

O tak. Dzięki Betterware już udało mi się zrealizować wiele planów, tych mniej i bardziej ambitnych. Zyskałam stabilizację. W życiu jestem bardziej pewna siebie i wierzę, że mogę jeszcze dużo osiągnąć.

Osiągnęłaś wysoki tytuł: Dyrektora Klubu Betterware. Jakie wydarzenia uważasz za kamienie milowe na swojej drodze kariery?

Pierwszy kamień to tytuł Lidera. Pomyślałam sobie: Da się! Próbuję dalej!

Drugi kamień - Starszy Manager i wyjazd do Birmingham, który był dla mnie ogromnym wyróżnieniem.

Trzeci kamień - I Bal Betterware i zejście po czerwonym dywanie. Czułam się jak Gwiazda Filmowa. I jak tu nie chcieć pracować?

Co we współpracy z Betterware cenisz sobie najbardziej?

Najbardziej cenię sobie przyjaźń osób, które poznałam w Betterware.

Jakie trzy wskazówki dałabyś osobom które właśnie zaczynają swoją przygodę z Betterware?

Na początku musi być chęć. Jeżeli dołożymy do tego planowanie, systematyczność i wytrwałość efekt jest pewny!

Beatko, bardzo Ci dziękuję! Gratuluję sukcesów i życzę kolejnych oraz spełniania marzeń!

Wywiad prowadziła Renata Frączkiewicz, Dyrektor Sprzedaży Betterware na Europę.



DOŁĄCZ DO NAS  / POWRÓT