(listopad 2010)
Barbarą Chmiel
Dyrektorem Klubu Betterware
- Co zachęciło Cię do nawiązania współpracy z Betterware?
- Zobaczyłam katalog u koleżanki; zainteresowały mnie zwłaszcza środki czystości, bo zawsze lubiłam wypróbowywać nowe preparaty, a tutaj mogłam mieć je jeszcze taniej. Wówczas nie myślałam o rozpoczęciu nowej pracy. Od 16 lat pracowałam jako menadżer w firmie kosmetycznej, również w sprzedaży bezpośredniej, ale nie MLM.
Z polecenia tej koleżanki zadzwonił do mnie dyrektor Mierzwiński i umówiliśmy się na spotkanie. Przedstawił mi firmę, produkty, plan marketingowy i perspektywy rozwoju. Zaprosił na seminarium. Wtedy dopiero zobaczyłam, jak pracują inni, jak wspaniała panuje tu atmosfera i jak szanuje się człowieka. Nie ma ograniczeń terytorialnych, czasowych, nie ma planu, z którego trzeba się rozliczać.
- Postanowiłaś spróbować i...
- I okazało się, że potrafię! Na początku trudno mi było zrozumieć MLM. Do tej pory pracowałam inaczej, wpadłam w pewną rutynę. Nie miałam sponsora, ale starałam się brać udział we wszystkich szkoleniach organizowanych przez firmę. Pomogła mi również Magda Szewczuk. Chociaż nie jestem w jej grupie, zapraszała na swoje szkolenia i udzielała rad. Dziękuję Ci, Magdo!
W styczniu 2008 roku pojechałam na konferencję do Anglii. Tam zobaczyłam, jak wielka jest to firma. Mocno zmotywowana wróciłam do domu i postanowiłam swoją przyszłość związać z Betterware. Zaczęłam od małych spotkań domowych. Pokazywałam produkty, omawiałam plan marketingowy i zachęcałam do współpracy, oferując jednocześnie pomoc osobom chcącym się rozwijać.
- Postawiłaś na Betterware i całkowicie zaangażowałaś się w nasz biznes?
- Tak, w marcu 2009 roku zakończyłam współpracę z poprzednią firmą, a w maju, już jako Starszy Menadżer Betterware, pojechałam na konferencję międzynarodową do Egiptu. W tym roku jako Dyrektor otrzymałam zaproszenie do Maroka. Te konferencje to niezapomniane przeżycie. Oprócz tego, że poznajemy i zwiedzamy najpiękniejsze miejsca na świecie, mamy wspaniałą okazję do wymiany doświadczeń i odkrywania nowych możliwości i strategii rozwoju.
- Co sprawia, że odnalazłaś w Betterware swój sposób na sukces?
- Zawsze lubiłam pomagać ludziom, a ten biznes to praca zespołowa. Pomagam odnosić sukcesy ludziom, którzy dążą do lepszego stylu życia, wykorzystując możliwości, jakie daje Betterware. Kiedy udaje im się osiągnąć cel, mam podwójną satysfakcję: moralną i finansową.
- Jakie masz plany na najbliższą przyszłość?
- Przede mną tytuł Starszego Dyrektora. W przyszłym roku, podobnie jak w tym, chcę zejść na balu po schodach. Kto tego nie doświadczył, nie wie, jak wspaniałe to przeżycie. Mam w sobie mnóstwo energii i pasji, ale wiem, że w pojedynkę nie osiągnęłabym niczego. Dlatego składam serdeczne podziękowania całemu mojemu zespołowi, Dyrekcji, trenerom i mojemu mężowi za pomoc i wsparcie.
Przeczytaj również wcześniejsze wywiady z naszymi liderami:
Magdalena Szewczuk (grudzień 2009)
Agnieszka Sieczkowska-Klimek (styczeń 2010)
Elżbieta Gawron (luty 2010)
Beata Jańta (marzec 2010)
Urszula Nykiel (kwiecień 2010)
Krystyna Domisiewicz (czerwiec 2010)
Katarzyna Szewczuk (lipiec 2010)
Ryszard Rychlik (sierpień 2010)
Anastazja Dądela (wrzesień 2010)
Daria Hołubowicz (październik 2010)
Barbara Chmiel (listopad 2010)
Cecylia Malinowska (grudzień 2010)
Danuta Ciężka (styczeń 2011)
Agnieszka Sibik (luty 2011)
Grażyna Stuber (marzec 2011)
Izabela Florek (kwiecień 2011)
Agnieszka Czernachowska-Mruk (maj 2011)
Anna Nowakowska (czerwiec 2011)
Halina Twardykus (lipiec 2011)
Halina Kułakowska (sierpień 2011)
Krystyna Senecka (październik 2011)
Agnieszka Hołda (listopad 2011)
Klaudia Wojsyk (grudzień 2011)
Krystyna Szulc (styczeń 2012)
Dominika Kuciemba (luty 2012)
Maria Gałwa (marzec 2012)