(luty 2010)
Elżbieta Gawron
Starszy Dyrektor
- Zacznijmy od krótkiej biografii - opowiedz nam coś o sobie.
Mam 47 lat, jestem rodowitą poznanianką i w Poznaniu rozpoczęła się moja kariera zawodowa. Przez wiele lat pracowałam w Przedsiębiorstwie Exportu Wewnętrznego PEWEX. Zaczynałam od stanowiska w administracji, potem zostałam kierowniczką sklepu, a skończyłam na współpracy franczyzowej z firmą. Na skutek przemian ustrojowo-gospodarczych w kraju PEWEX rozpadł się i pozostałam bez zatrudnienia. Próbowałam sprawdzić się w innych dziedzinach pracy zawodowej, nie mogłam jednak znaleźć niczego, co by odpowiadało moim aspiracjom. Ponieważ sytuacja materialna nie zmuszała mnie do pracy zarobkowej, postanowiłam zostać w domu i poświęcić się rodzinie oraz zwierzętom, których mam całkiem liczną gromadkę. Przerwa w działalności zawodowej trwała kilka lat; im była dłuższa, tym bardziej chciałam to zmienić. Brakowało mi kontaktu z ludźmi, a pozostawanie żoną męża też nie pasowało do mojej osobowości. Postanowiłam działać!
- Rozumiem, że wtedy odkryłaś sprzedaż bezpośrednią i marketing sieciowy?
Muszę przyznać, że mocno zainteresował mnie marketing sieciowy jako forma aktywności zawodowej. Nawiązałam kontakt z kilkoma firmami MLM, jednak żadna z nich nie spełniła moich oczekiwań. Dzisiaj już wiem, że aby osiągnąć sukces w tej działalności, trzeba spełnienia kilku warunków. Najważniejszy z nich to dobry plan marketingowy i solidny sponsor. Miałam to szczęście - któremu tylko trochę pomogłam - że trafiłam do firmy BETTERWARE i do koleżanki Magdy Szewczuk, która zaprosiła mnie do współpracy. Profesjonalizm i urok osobisty Magdy spowodował moje bliższe zainteresowanie firmą. Szybko okazało się, że był to strzał w 10.
- Co było Twoim celem, gdy rozpoczynałaś współpracę z Betterware?
Kiedy przystępowałam do klubu Betterware, moim głównym celem nie były duże pieniądze. Chciałam tylko dorobić na własne wydatki i być z ludźmi. Dzisiaj myślę już inaczej o zarabianiu w Betterware. Obecnie z sześcioma grupami liderskimi osiągnęłam tytuł Starszego Dyrektora. Pozwala mi to uzyskiwać dochody, o których wcześniej nie marzyłam.
- Jak wspomniałaś, prowadzisz już sześć grup liderskich w pierwszej linii, a cała Twoja struktura liczy ponad 40 Liderów, w tym aż czterech Dyrektorów. Co sprzyja takiemu dynamicznemu rozwojowi ?
Bardzo dobry, a jednocześnie prosty plan marketingowy pozwolił mi szybko rozwinąć moje czarne skrzydła. Niewątpliwą zaletą marketingu sieciowego w wersji Betterware jest fakt, że każdy z członków klubu pracuje na siebie sam, a zarazem powiązania struktur powodują, że w interesie każdego przedstawiciela jest sukces kolejnego zaproszonego do współpracy. W ten oto sposób pomagamy sobie wzajemnie osiągać wyznaczone cele, tworząc przy tym zgrany zespół.
Nie od rzeczy będzie też wspomnieć o pracownikach działu operacyjnego firmy, którzy umiejętnie wypełniają swoje zadania, przez co machina sprzedaży funkcjonuje sprawnie. Gdybym nie wiedziała, że firma ma angielskie korzenie, powiedziałabym, że panuje w niej poznański porządek.
Chcę też powiedzieć, że ludzie zarządzający firmą BETTERWARE POLAND są profesjonalni i godni zaufania, pomocni oraz koleżeńscy. Potrafili stworzyć dobrą, wręcz rodzinną atmosferę, w której każdy zaproszony do współpracy może się poczuć świetnie i spokojnie zarabiać dobre pieniądze.
- A co w tej pracy daje Ci najwięcej satysfakcji?
Oczywiście fajnie jest zarabiać pieniądze dla siebie, ale równie fajnie jest widzieć, jak ludzie, których zaprosiliśmy do współpracy i obiecaliśmy lepsze życie, osiągają ten cel. Dodatkową zaletą tej pracy są liczne wyjazdy szkoleniowo-integracyjne, które organizuje firma, zarówno te krajowe, jak i zagraniczne, podczas których można fantastycznie spędzić razem czas.
Chciałabym też zapewnić wszystkich, że dzięki specyfice pracy w Betterware można spokojnie pogodzić obowiązki domowe z pracą marketingową i jeszcze mieć czas na własne przyjemności.
- Jakie są zatem Twoje plany na przyszłość?
Niewątpliwy sukces, który osiągnęłam, pozwala mi wiązać swoją bliższą i dalszą przyszłość z firmą Betteware. Moim celem minimum na rok 2010 jest zbudowanie kolejnych trzech grup liderskich i zdobycie tytułu Dyrektora Generalnego.
Jestem przykładem na to, że sukces z Betterware nie tylko jest możliwy, ale niemal pewny.
Zapraszam wszystkich do klubu!
Przeczytaj również wcześniejsze wywiady z naszymi liderami:
Magdalena Szewczuk (grudzień 2009)
Agnieszka Sieczkowska-Klimek (styczeń 2010)
Elżbieta Gawron (luty 2010)
Beata Jańta (marzec 2010)
Urszula Nykiel (kwiecień 2010)
Krystyna Domisiewicz (czerwiec 2010)
Katarzyna Szewczuk (lipiec 2010)
Ryszard Rychlik (sierpień 2010)
Anastazja Dądela (wrzesień 2010)
Daria Hołubowicz (październik 2010)
Barbara Chmiel (listopad 2010)
Cecylia Malinowska (grudzień 2010)
Danuta Ciężka (styczeń 2011)
Agnieszka Sibik (luty 2011)
Grażyna Stuber (marzec 2011)
Izabela Florek (kwiecień 2011)
Agnieszka Czernachowska-Mruk (maj 2011)
Anna Nowakowska (czerwiec 2011)
Halina Twardykus (lipiec 2011)
Halina Kułakowska (sierpień 2011)
Krystyna Senecka (październik 2011)
Agnieszka Hołda (listopad 2011)
Klaudia Wojsyk (grudzień 2011)
Krystyna Szulc (styczeń 2012)
Dominika Kuciemba (luty 2012)
Maria Gałwa (marzec 2012)